dr Franciszek Stefczyk

opowiesc-o-franciszku-stefczyku-frontŻycie i praca Franciszka Stefczyka
Na podstawie książki Bohdana Cywińskiego 
„Idzie o dobro wspólne ... opowieść o Franciszku Stefczyku.”

Franciszek Stefczyk urodził się 2 grudnia 1861 roku w Krakowie, na terenie zaboru austriackiego.

Galicja była w tym czasie bardzo zubożona, celowo pozbawiona wszelkiego uprzemysłowienia by móc być tylko rynkiem zbytu, chłopi galicyjscy opuszczali swoje rodziny w poszukiwaniu pracy i dochodów, najmowali się w Europie Zachodniej, jako tania siła robocza. Na galicyjskiej wsi szalała lichwa jeszcze silniej pogłębiająca nędzę i drenująca środki finansowe z ubogich rodzin.

Rodzice Franciszka Stefczyka bardzo cenili dobre wykształcenie i właśnie w nim upatrywali szansę awansu nie tylko swoich dzieci ale i całego galicyjskiego ludu. 
Franciszek Stefczyk został posłany przez rodziców do elitarnego Gimnazjum Świętej Anny. Kształciła się tam młodzież z patriotycznych domów. Mając lat 14 Franciszek Stefczyk został jednym z założycieli „spisku patriotycznego”, gdzie wraz z kolegami przygotowywał się do możliwych przyszłych powstań, a także kształcił w zakresie historii i literatury polskiej. Studia wybrał historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. 
W trakcie studiów Franciszek Stefczyk spędza rok na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie studiuje ekonomię, w tym nową ekonomię rolną i prawo państwowe. Szczególną jego uwagę przykuwa rozwijająca się spółdzielczość w formie zakładanych w Niemczech przez Fryderyka Raiffaisena kas oszczędnościowo – kredytowych.

Po powrocie z Wiednia w 1884 r. znajduje pracę jako nauczyciel historii w Średniej Szkole Rolniczej w Czernichowie. Nie jest to szkoła zwyczajna wcześniej bowiem staraniem Krakowskiego Towarzystwa Rolniczego na terenie Galicji powstaje sieć nowoczesnych szkół dotowanych z początku przez opłaty uczniów i dochody z przyszkolnego folwarku, później wspierana przez Wydział Krajowy – a więc przez lokalną instytucję władzy państwowej państwa austro – węgierskiego. Szkoła podnosiła świadomość pracy na roli, istoty i wagi rolnictwa, kładła nacisk na ekonomię i nowoczesne formy gospodarowania. Wszystkie te działania pozwalały podnosić świadomość społeczności wiejskiej.
W roku 1887 Franciszek Stefczyk uzyskał tytuł doktora nauk historycznych za pracę dyplomową pt. "Po upadku Bolesława Śmiałego".
Gdy w roku 1888 Galicja stanęła na granicy nędzy pogłębianej ubożeniem społeczności przez lichwę, Stefczyk zaczyna intensywnie poszukiwać dróg wyjścia i ekonomicznego wzmocnienia wsi. Powstanie własnej instytucji kredytowej jest najlepszym pomysłem. Obserwuje z bliska funkcjonowanie popularnych już w Niemczech kas Raiffaisena a także kas pożyczkowych Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych w Poznaniu.
Wraz z dwójką przyjaciół z Towarzystwa Kółek Rolniczych i przy pomocy tamtejszego proboszcza 26 stycznia 1890 roku zakłada w Czernichowie pierwszą Kasę Oszczędności i Pożyczek. Z czasem powstają kolejne kasy wiąże się to z dużą aktywnością, wieloma podróżami, ze szkoleniami i lustracjami nowych placówek. Stefczyk realizując swój plan umacnia i rozwija na wsi polską świadomość narodową, pracując nad poprawą warunków życia wiejskiego Stefczyk wpisuje się w koncepcję narodowo – chrześcijańską. Podkreśla potrzebę solidarności między wsią a polskim dworem.
Kasy nazwane później kasami Stefczyka to specyficzne instytucje finansowe, oparte na wzajemnym zaufaniu swoich członków. Do kas wstępują ludzie znający się, mogący za siebie poświadczyć. Kapitał kas powstaje z drobnych kwot – wpłat członków kas. Niezależnie od ilości udziałów każdemu przysługuje tylko jeden głos a to w celu uniezależnienia kasy od jednej, najbogatszej, osoby. Podkreśliło to już na zawsze zasadę, że kasy to nie suma kapitałów, a zespół pracujących ze sobą ludzi. Kasy uczyły oszczędzać ale i być uczciwym. Zasadą Stefczyka było też znalezienie przy każdej kasie osób chcących pracować bezinteresownie dla dobra wspólnego. Gdy takich nie znajdował uważał za bezzasadne powstawanie kasy.
Pierwszym przewodniczącym zarządu czernichowskiej kasy został ksiądz proboszcz Królikowski, Stefczyk zaś w pierwszych latach pracował jako kasjer i szkolił swego następcę, dopiero po roku 1892 został Przewodniczącym Rady Nadzorczej Kasy. Liczba członków kasy w 1890 roku wynosiła 143 osoby ale już po 3 latach jej funkcjonowania było ich trzykrotnie więcej, po 8 latach już pięciokrotnie więcej. Kasa ta stała się pięknym wzorcowym przykładem dla następnie zakładanych. Powstają one w innych gminach i innych parafiach, po 10 latach funkcjonuje już 26 Kas Stefczyka.

W 1891 roku, równolegle do rozwijania kas spółdzielczych, Franciszek Stefczyk zakłada pierwszą wzorcową spółdzielnię prowadząca sklep – „bazar Kółka Rolniczego w Czernichowie”. Gdy problemy z zaopatrzeniem sklepu stają się dokuczliwe Stefczyk podejmuje kolejną decyzję rozwojową –przy współudziale Towarzystwa Kółek Rolniczych – powstaje Związek Handlowy Kółek Rolniczych, który zająć miał się dostawami towaru dla małych sklepików spożywczych porozrzucanych po wsiach. W 1895 roku Stefczyk zorganizował pierwszy kurs dla kierowników sklepików. Kurs trwał 4 miesiące i obejmował naukę przepisów prawnych, skarbowych, organizację handlu, rachunkowość, korespondencję, towaroznawstwo, kaligrafię, religię, a także kontrolowaną praktykę sklepową. Były to pierwsze tak kompleksowe i praktyczne kursy.

Książeczką pod tytułem „wskazówki o zakładaniu i prowadzeniu włościańskich spółek mleczarskich z 1897 roku zainicjował Stefczyk rozwój spółdzielni mleczarskich

Sieć Kas rozrastała się imponująco niosąc zarówno promyk oświaty na wieś galicyjską, jak i mocne wsparcie ekonomiczne, które stać się miało w przyszłości podporą w walce o niepodległość. Wielu młodych zapalonych ideą społeczników zakładało coraz to nowe kasy, w Wierzchosławicach na początku XX wieku jednym z nich był Wincenty Witos.

Od 1897 Stefczyk rozpoczął nowy etap – stworzenia ochrony nad kasami oszczędnościowo-kredytowymi gwarantującej ich stabilny rozwój. Za namową Stefczyka Towarzystwo Kołek Rolniczych wystosowało apel do Wydziału Krajowego o opieką i kredyty dla kas. Rok później Franciszek Stefczyk odszedł ze szkoły w Czernichowie i został wicedyrektorem Związku Handlowego Kółek Rolniczych – poświęcił się tym samym już zawodowo swojej pasji – spółdzielczości.
Jego determinacja a także życzliwa pomoc ówczesnego Marszałka Galicji Stanisława Badeniego doprowadziły do celu. W marcu 1899 roku sejm Galicji uchwalił utworzenie instytucji Patronatu Wydziału Krajowego nad kasami.
Kasy tym samym uzyskały wsparcie materialne, w postaci kredytów rolnych i urzędowa opiekę państwową. Dyrektorem Lwowskiego Patronatu, przy wsparciu Marszałka Badeniego został Franciszek Stefczyk.
Patronat pomagał w zakładaniu kas oszczędnościowo – pożyczkowych, kształcił kadry, udzielał pomocy merytorycznej, wpierał pozyskiwanie kredytów państwowych, kontrolował kasy, propagował oszczędzanie i działalność spółdzielczą. Patronat stał się kuźnią kadr polskiej spółdzielczości i ośrodkiem rozwoju kas oszczędnościowo – pożyczkowych. Do czasu wojny pod opieką Patronatu powstały i działały 1372 kasy, skupiające 145 tyś członków, a w zarządach lub radach nadzorczych trzech czwartych kas, za przyzwoleniem Watykanu, z uwagi na szczególny moralno - społeczny charakter działalności pracowali księża.

W roku 1905 Stefczyk stworzył projekt Krajowej Centralnej Kasy dla Spółek Rolniczych. Rolą kasy było wyrównywanie wahań wpływów do kas spowodowanych sezonowością pracy rolnej. Po paru latach i szkodliwych dla spółdzielców projektach utworzenia takiej kasy w Wiedniu, Stefczyk w 1909 roku zainicjował działalność Kasy Centralnej we Lwowie. Został też jej szefem.

Wcześniej bo w marcu 1908 roku Franciszek Stefczyk zdobył mandat posła do sejmu galicyjskiego. 

17 sierpnia 1914 roku, kiedy w Krakowie Naczelny Komitet Narodowy ogłosił powstanie Legionów Polskich – jako wojska polskiego, Stefczyk natychmiast wydał odezwę do wszystkich Kas o składanie datków na Legiony. To dzięki ofiarności Kas, ich ekonomicznemu zapleczu, wieloletniej pracy u podstaw budującej świadomość narodową tylko w ciągu pierwszych dziesięciu dni zebrano kwotę na wyekwipowanie ponad dwóch tysięcy Legionistów. Stefczyk dumny z takiego ukoronowania 25 - lecia swojej pracy, znając wagę tego dokonania, napisał:

„Ofiary patronackich spółek są groszem ludu polskiego złożonym w celu wywalczenia narodowi polskiemu wolności i godnego, niepodległego stanowiska między narodami Europy. Ofiary te uchwalane były przez tysiące osób, przeważnie włościan, zawiadujących spółkami, płynęły z oszczędności setek tysięcy członków tych ludowych instytucji. Akcja składkowa, jaką przez swą odezwę wdrożyło biuro Patronatu, ruch, jaki wskutek tego wśród spółek powstał i takim finansowym rezultatem się zaznaczył, miał także moralne znaczenie dla Legjonów Polskich, przysporzył im niejednego ochotnika, związał się najściślej z ofiarą krwi ludu polskiego na ołtarzu jego polskiej Ojczyzny.

Nie w naszych rękach losy olbrzymiej wojny, jaką miljonowe armie najpotężniejszych mocarstw na polskich ziemiach i o polskie ziemie toczą, nie w naszych rekach bieg wielkich wypadków dziejowych, jakie się w oczach naszych tak krwawo rozgrywają. Kieruje nami Opatrzność Boża niezbadanemi często drogami. Ale to pewne że ofiara serdeczna z ciężko zapracowanego grosza, na jaki nas stać, z krwi setek tysięcy najlepszych synów narodu, walczących, czy to w szeregach armij państwowych, czy naszych ochotniczych Legionów, z niewysłowionych cierpień i niezmiernej niedoli dzisiejszej, że ta cała wielka ofiara dla dobra publicznego, dla wolności i przyszłości narodu polskiego, nie może nam pozostać nie policzona i zmarnieć. Ona przyniesie, musi przynieść owoce godne tej ofiary, wcześniej, czy później tą, czy ową drogą.

Wypróbowaliśmy w ogniu wielkich wypadków wartość zasad i sposobów pracy na których się opierała działalność dotychczasowa patronackich spółek oszczędności i pożyczek. Ścisła oszczędność w gospodarce, nie rozpraszanie własnych funduszów i wzmacnianie rezerw przygotowały siły finansowe spółek na wielką potrzebę i pozwoliły na pokaźną i poważną ofiarę publiczną w chwili decydującej, bez żadnego naruszenia równowagi i siły finansowej na przyszłość.
Wychowały się spółki pod przewodem Krajowego Patronatu w poczuciu prawa, solidarności, karności, jednolitości działania i jak wyćwiczony legjon szybko, sprawnie, razem złożyły ofiarę dla narodu, gdy do apelu zostały wezwane. Budzić ducha ofiarności z mienia i z trudu w pracy dla dobra publicznego, pielęgnować i kształcić poczucie obywatelskie w chłopie polskim powołane były i są nasze spółki. Ten duch i charakter przebił się tez i objawił wybitnie w godzinie czynu.
Wypróbowanie tych zasad naszej organizacji samopomocy, uświadomienie sobie powszechnie ich wartości i siły, sprzęgnięcie jeszcze silniejsze ogółu polskich spółek oszczędności i pożyczek w jedną wielką, solidarną, karną, gospodarną, obywatelskim duchem ożywioną całość – warte jest samo przez się poniesionej ofiary pieniężnej.” 

Dalej w ciągu 1914 roku Franciszek Stefczyk oddaje się nowej pasji i tym razem dla niesienia oświaty i podnoszenia świadomości bytu polskiego, wykorzystując nagromadzone fundusze, wydaje pracę naukową informacyjno – propagandową profesorów Adama Krzyżanowskiego i Kazimierza W. Kumanieckiego „Statystyka Polski”. Praca wydana zostaje w języku polskim, francuskim i niemieckim. 

Zaraz potem, w roku 1916 namawia do opracowania i publikuje „Geograficzno – Statystyczny atlas Polski” Profesora Eugeniusza Romera. Atlas ten, co istotne, Obejmuje całość ziem Rzeczpospolitej Obojga Narodów z roku 1772 a zawierając istotne dane demograficzne i ekonomiczne. Jest skutecznym narzędziem pracy Polskiego Komitetu Narodowego.
Sponsoruje tez wydanie wielkiego zbiorowego dzieła „Polska w kulturze powszechnej”, przygotowane przez zespół czterdziestu autorów związanych ze środowiskiem Uniwersytetu Jagiellońskiego a pisane pod kierunkiem przyjaciela Stefczyka ze szkolnej konspiracji – profesora Feliksa Konecznego. Autorem wstępu do dzieła jest zaś sam Franciszek Stefczyk.

Latem 1918 roku Stefczyk złożył dymisje ze wszystkich funkcji urzędowych i wszedł do organizującego się Polskiego Komitetu Narodowego. Gdy we Lwowie wybuchły walki Stefczyk stał się jednym z przywódców polskiego „Komitetu bezpieczeństwa i ochrony dobra publicznego” – odpowiedzialnym był za resort skarbowy.

Od roku 1917, a wiec jeszcze przed końcem wojny, głównym celem Franciszka Stefczyka stało się zjednoczenie polskiej spółdzielczości, naturalnie różniącej się w poszczególnych zaborach.
Aby scalić ruch spółdzielczy jesienią 1917 roku Stefczyk planuje powstanie ogólnopolskiego, niepaństwowego, finansowanego przez spółdzielnieSpółdzielczego Instytutu Naukowego. Instytut rozpoczął funkcjonowanie w roku 1920 i kontynuował ją do wybuchu Drugiej Wojny Światowej. Prowadził kursy lustratorskie i informacyjne dla ludności terenów gdzie ruch społeczny inicjował dopiero swój żywot. Instytut realizował roczne wyższe kursy nauk spółdzielczych. Prowadził również bibliotekę naukową dzieł poświeconych wszystkim dziedzinom nauk związanych ze spółdzielczością.

W roku 1919 Stefczyk dokonał kolejnej wielkiej pracy i doprowadził do połączenia swojej potężnej galicyjskiej Centralnej Kasy z małą i słabą kasą Centralną Rolniczych Stowarzyszeń Pożyczkowych w Warszawie. Połączył tym samym kapitały spółdzielców z dwóch zaborów. Stefczyk został dyrektorem nowej Kasy i zamieszkał w Warszawie.

Również w roku 1919 Franciszek Stefczyk brał aktywny udział w tworzeniu Państwowego Banku Rolnego, który miał stać się zapleczem organizacyjno – finansowym dla planowanej reformy rolnej. Stefczyk decyzją rządu Ignacego Paderewskiego został Dyrektorem tegoż banku. Niestety sejm tego samego roku odsunął od przeprowadzania reformy Państwowy Bank Rolny i powołał do tego zadania Główny Urząd Ziemski. Paderewski podtrzymał wtedy swoją decyzje w sprawie kierowania reformą rolną przez Stefczyka i w związku z tym mianował go Prezesem Głównego Urzędu Ziemskiego. Stefczyk przygotował projekt ustawy o reformie rolnej, nie doczekał on się jednakże sejmowej debaty, gdyż zanim została zaplanowana, upadł rząd Ignacego Paderewskiego a wraz z nim i Stefczyk podał się do dymisji.

W roku 1920 Franciszek Stefczyk udał się do Stanów Zjednoczonych gdzie starał się o wsparcie polonii amerykańskiej dla pożyczki na stabilizację polskiej waluty. W podróży tej towarzyszyli mu pisarze Zygmunt Dębicki i Władysław Reymont. Stefczyk został doradcą Prezydenta Wojciechowskiego. Stefczyk angażując się w tym czasie politycznie wyznawał zasadę moralnej odpowiedzialności ogółu obywateli za politykę, która nie może poddawać się dążeniom „międzynarodowych czcicieli złotego cielca”. Stefczyk widział spółdzielczość jako „uzupełnienie kapitalizmu, jego brakujące ogniwo i lekarstwo na jego ujemne oddziaływania.” Stefczyk podkreślał znaczenie własności i głosił poszanowanie dla prawa indywidualnej prywatnej własności. Stefczyk uniezależniał spółdzielczość od polityki, gdyż jak mawiał – dyktat partii politycznych odbiera spółdzielcom swobodę decyzji. Te prawa były istotą spółdzielczości tak bardzo później zniszczonej i zafałszowanej przez dobę komunizmu. Stefczyk nie oczekiwał nigdy jakiegoś specjalnego traktowania przez państwo ruchu spółdzielczego, proponował aby traktować go na równi z innymi formami przedsiębiorczości kapitalistycznej a wspomagać tylko w zakresie oświaty, promocji, udzielanych kredytów i gwarancji kredytowych .

W ostatnich dniach swojego życia Franciszek Stefczyk poświęca się pracy w Spółdzielczym Instytucie Naukowym, planuje również otworzyć Katedrę Spółdzielczości na Uniwersytecie Jagiellońskim, a samemu chce się habilitować w tym zakresie. Niestety życie pisze inny scenariusz, 30 czerwca 1924 roku Franciszek Stefczyk umiera. Pozostawia po sobie wielkie dzieło tworzenia i zjednoczenia polskiej spółdzielczości opartej na solidaryzmie narodowym i etyce działania. Pozostawia po sobie wzór, który po druzgocących dla spółdzielczości latach komunizmu, odradza się w wolnej Polsce. A idea którą zawierał w słowach „naszą największą spółdzielnią jest PAŃSTWO” jest wciąż aktualna.